Duninowo p. słupski – Płyta nagrobna Georga von Krümmel

Duninowo m

Kamienna płyta nagrobna zwana niegdyś Krümmelstein na wysokiej podmurówce, umieszczona w ścianie północnej kruchty pod wieżą, pierwotnie w podłodze prezbiterium o wymiarach: 200 cm wysokości, 139,5 cm szerokości. U dołu i u góry ozdobiona wklęsłym rytym ornamentem roślinnym z motywem słońca w centrum (dolny zachowany szczątkowo). Użyta kilkakrotnie, znaczyła miejsce pochówku von Below i von Krummel, których herby znalazły się we wklęsłorytej płycinie w centrum płyty. Na bordiurze znalazły się płaskorzeźbione herby: z lewej strony od góry: von Krummel, von Tesken, Glasenap, Putkamer. Po prawej stronie u góry zachowany jest jeszcze herb von Below; trzy kolejne są niestety wyłamane (wbrew miejscowej legendzie nie przez żołnierzy radzieckich w 1945 r., gdyz tp samo uszkodzenie zaznaczył Hardow w latach 30-tych). Według kościelnej kroniki były to herby von Jöden, von Kleist i von Brohen.
Z tych znany jest nam herb rodu von Kleist, w którym w centrum znajdowała się poprzeczna belka, zaś nad nią i pod nią – po jednym psie. Dwóch pozostałych herbów nie ma niestety na sławnej mapie Lubinusa, co może znaczyć, iż rody owe pochodziły z innych regionów niemieckich
Wśród owych tarcz znajdowała się jedna, która została poświęcona von Krümmelowi, pierwszemu nabywcy majątków w Duninowie (Dünnow), Modle (Muddel), Lędowie{Lindow) i Peplinie (Horst), który osiedlił się w tej okolicy w 1355 roku. Ród ten zamieszkiwał w okolicy przez dwieście pięćdziesiąt lat. Ponieważ ów Georg ożeniony był z przedstawicielką rodu von Below, wyżej wymienione dobra przypadły rodzinie von Below. W Księdze Miejskiej Słupska z 1596 roku wymieniony jest z nazwiska niejaki Jürgen (Georg) Krümmel.
Płyta przekazuje ona nam informacje o rodzie von Krümmel, którego linia męska wygasła w roku 1602 wraz ze śmiercią Georga. Dzielność, odwaga i przyjazne nastawienie tego rycerza do innych długo były opiewane są w okolicach Duninowa. W krążącej po okolicy tej wsi legendzie ówże Georg odgrywa ważną rolę: oto miał on podobno zaszczuć na śmierć pewnego jelenia, którego poroże zostało następnie przerobione na uchwyt tarczy herbowej i zawieszone w miejscowym kościele. W trakcie przebudowy wnętrza owego kościoła w roku 1878 poroże trafiło do dworu w majątku Zaleskie, gdzie znajdowało się do 1945 r. Przy tej okazji dziewięć starych, wykonanych techniką witrażu tarcz herbowych, które swego czasu zdobiły okna kościoła w Duninowie trafiło do nowego witraża, ufundowanego przez rodzinę von Below-Saleske w tychże Zaleskich.
Zapisy w dolnych rogach środkowego, wgłębionego prostokąta są częściowo już nie do odczytania wskutek uszkodzeń, a dotyczą rodu von Winterfeldt z Zimowisk, z którym małżonkowie Krümmel byli spowinowaceni. Na górnym i dolnym obrzeżu wykonano kilka elementów ozdobnych. Do wykonania tego pomnika użyto brązowego kamienia wapiennego, który nie jest tak trwały, jak ten pochodzący z muszli. Niestety, płyta obecnie jest pomalowana farbą olejną (pewnie niejedną warstwą) na brzydki szary kolor.
Powyżej płyty epitafijnej znajduje się fragment barokowego ołtarza lub epitafium z herbami na tle płaskorzeźbionego, ażurowego ornamentu z suchego akantu w kształcie uszaka. Mniej więcej w połowie wysokość uszaka znajdują dwa herby z klejnotami, ujęte frontalnie, stykając się ze sobą krawędziami. Z lewej-herb von Below. W rollwerkowym kartuszu trzy wypukłorzeźbione głowy męskie z charakterystycznymi czapkami na głowach, osadzone na uciętych szyjach. Twarze pełne, ujęte w 3/4, zwrócone w lewo. Małe nosy, skośne oczy. W klejnocie hełm z nakarczkiem, zwieńczony koroną i głową w charakterystycznej czapce z trzema strusimi piórami. Z prawej-uskrzydlony rybogryf w koronie na głowie, zwrócony w lewo, z uniesionymi przednimi łapami. W klejnocie hełm zwieńczony trójkątnym szczytem z toporami po bokach. Całość również pomalowana farbą olejną.

Tekst
W górnej części nad herbami:
DEO TRINO ET UNI SACRUM // JOB XIX // ET EGO SCIO REDEMPTOREM MEUM VI // VERE:ET.IS NOVISSIMO DIE ME PVLVERE//EXCITABIT

Bogu Świętemu w Trójcy Jedynemu!
Ja również wiem, że mój Odkupiciel żyje i w Dniu Ostatecznym z prochu mnie wskrzesi.
Księga Hioba XIX, w. 25 i 26

Pod tablicą z herbami
GEORGIUS KRUMMELIUS HERES // IN MUDDEL HIC IN CRYPTA AD EXTRIS // ALTARIS CONDITUS EST. OBYT V. DIE // MENSIS IULY A.C.M.DCII. CIRCITER // HORAM OCTAVA MATUTINAMA // AETATIS LXIII FUNERATUR // DIE AUGUSTII III //
MARGARETA BELOVIA APEESTE // SELLE RECONIUX POSITUM MENS // APRILI ANNO AERAE CHRISTIANAE // MDCXV MONUMENTI // HUIUS VIOLATOR INFENII ESTO

Georg Krümmel, dziedzic na Muddel1, spoczywa w tej krypcie u zewnętrznego krańca ołtarza. Zmarł on 5 lipca roku Chrystusowego 1602 około 8 rano w wieku lat 63, a 4 sierpnia został pochowany.
Margareta [z domu] von Below, pani na Peest2 i Saleske3, małżonka, wystawiła ten pomnik w kwietniu roku 1615 ery chrześcijańskiej. Nieszczęście niechaj padnie na tego, kto [pomnik ten] przemieści.

W dolnym prawym rogu
FILIA UNICA SOPHIA // KRUMMELIA UXOR // NEPTES CLARA ET //MARGARETA SORORES  // A WINTERFELDT

Córka jedyna Zofia, żona Krummela wnuczki Klara i Małgorzata siostry Winterfeldt

1. Modła
2. Pieszcz
3. Zaleskie

Tłum. Zofia Pstrągowska

Źródła:
1. Hardow R., Alte und neue Grebdenkmäler im Stadt= und Landkreis Stolp, Słupsk, 1930, przeł. W.M.Wachniewski,, s. 20.
2. E. Kowalska, opis zabytku z karty ewidencyjnej zabytków ruchomych przechowywanej w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków w Gdańsku – Delegatura w Słupsku

Posted under: Epitafia, Słupsk

Comments are closed.